Blog > Komentarze do wpisu
Spoko Maroko

Dzisiaj odnalazłam spokój, chociaż równie dobrze mogłam się miotać jak do tej pory.

Nie odliczałam minut do przyjścia opiekunki, do powrotu męża, itp.

Zaakceptowałam siebie w upływie czasu, nie mogę przecież nic na to poradzić, że ucieka.

Dzisiaj mam postawę "Carpe diem". Nie marwtię się zbytnio ani nie denerwuję. Poprostu żyję i pozwalam Życiu się opleść. Nie szarpię się, żeby przejąć nad wszystkim kontrolę.

poniedziałek, 06 lutego 2006, tupelo

Polecane wpisy

  • Przeprowadzka :)

    Za długo w ciemnym kącie siedzę. Las rzeczy dziki się zrobił, zarósł krzakami jeżyn, które drapią i kłują. Przeprowadzam się tu: http://www.uniesienaswiatr.blog

  • swędzenie świata

    To, co lubię w filmach Allena, w jego sposobie patrzenia na świat, to to nieustanne rozczarowanie życiem, spowodowane wysokimi oczekiwaniami. Ale jak tu od świa

  • Ekhmmm...

    Jest mi trochę tak... dziwnie i miło zarazem, bo już jakiś czas temu dostałam nagrodę Kreativ Blogger od Agi z Czytulanek ;) Trochę się waham, czy dać się wcią

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: