Blog > Komentarze do wpisu
Z sentymentu do lat 80-tych

Coś mnie dziś natchnęło na lata 80-te. Była taka jedna francuska piosenka, absolutny hit epoki: "Voyage, voyage", którą śpiewała Claudie Fritsch-Mentrop, znana jako Desireless. Teledysk niby taki sobie, ale warto go obejrzeć głównie ze względu na image piosenkarki. Ta fryzura na szczotkę, to ubranie, makijaż - jest się czym zachwycać, zwłaszcza jak ktoś ma sentyment do lat 80-tych. Stwierdziłam nawet, że mogłabym się tak ubrać, np. na jakąś imprezę. Proszę mi tu nie krytykować samej Desireless za brak gustu - to była najprawdziwsza projektantka mody! Co najdziwniejsze: myślałam, że ona już nie nagrywa, a się pomyliłam! Nie dalej jak dwa lata temu ukazała się jej nowa płyta.

"Voyage, voyage" z 1986/87 roku:

wtorek, 24 lutego 2009, tupelo

Polecane wpisy

  • To już rok... ;(

    Tak, myślę sobie tak, jak Ty, KasiuO... ;) Ta piosenka bardzo na dziś pasuje. Ale jak zaczęłam czytać słowa następnych "Lambów", pasowało mi ich coraz

  • Until the end of the world

    Byliśmy z M. na koncercie U2. Matko, co to był za koncert! Największy, na jakim byłam (70 tys. ludzi), najbardziej profesjonalnie przygotowany, na jakim byłam,

  • Póki co

    Coś by się na przeczekanie przydało... Bo ja jestem, proszę państwa, na zakręcie... życiowym znaczy się. Albo ja pokonam deprechę, albo ona mnie. No to lecimy..

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: mam kakuliny i natalki, *.warynski.net
2009/02/25 00:29:15
ha ha. podoba mi się nocna porą... taka kontestacja... a wiesz mnie zadziwia to, że moda koła zatacza i wraca i wraca i to co ostatnio z szafy wygrzebałam z lat licealnych jeszcze idealnie się wpasowuje w nowy trend.. a jeszcze do niedawna się śmiałam jak można było tak wyglądać.... Jak dobrze, że na co dzień nie muszę być trendy ;)
-
anne.ges
2009/02/25 17:11:28
Niesamowita jesteś.... Zawsze mnie czymś zaskoczysz.... :)
-
2009/02/28 23:25:22
lubiłam tę piosenkę , chyba już wtedy pociągała mnie idea podróży:)
-
Gość: zojka, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/03/06 16:10:32
Ha, Moniko! Nie ośmieliłabym się krytykować stroju:) Wszak lata 80-e to moja młodość. I powiem szczerze,, uwierzysz czy nie, tak się ubierałam:) Czarny but, spodnie trzy czwarte i długa, czarna marynarka (ślubna, mojego Taty, lekko przerobiona:))) A piosenka... rzeczywiście hitem epoki była:)
-
Gość: , 77.236.0.*
2009/03/16 13:58:07
ja osobiscie kocham ta piosenkarke i pomimo tego ze jestem chlopakiem staram sie ubierac tak jak ona (gejem nie jestem)